Cześć,
W zasadzie jest to pierwszy artykuł przeznaczony dla facetów
(dlatego, dzisiaj Panie odpoczywają). Facetów, którzy już mają jakieś pojęcie o
sportach siłowych. Dlaczego go napisałem ? Po prostu, jeden obywatel poprosił
mnie, abym zamieścił program treningowy na masę, który przypadł mi do gustu i
dał efekty. Bardzo proszę...Tylko zaznaczam, że wcale nie musi sprawdzić się w
przypadku kogoś innego. Jesteśmy różni.
Na łamach tego bloga zamieściłem wiele porad i rekomendacji.
Jak się okazuje to wciąż za mało. Regularnie ludziska proszą mnie o jakiś
PRAKTYCZNY SCHEMAT TRENINGOWY. Co ja na to ? Cieszy mnie to, ponieważ piszę
przede wszystkim dla was. Z racji swojego doświadczenia, doskonale wiem, jak na
ćwiczenia reaguje ciało 20...30...40...a nawet 50-cio latka (którym notabene
jestem). Dzisiaj podzielę się jednym ze swoich programów treningowych na masę,
który wykonywałem lata temu, i który bardzo mi się podobał. Dlaczego mi się
podobał ? Po pierwsze: na przemian wykonywałem ćwiczenia angażujące mięśnie
antagonistyczne. Po drugie: w każdej serii wykonywałem tylko 10 powtórzeń. Ni
mniej ni więcej, tylko dziesięć. Dlaczego akurat dziesięć ? To także proste.
Otóż, w materiałach metodycznych opisujących treningi na masę, zazwyczaj
rekomenduje się, aby ilość powtórzeń w serii wahała się w przedziale pomiędzy 8 a 12 (8 a 12). Hm, pomyślałem sobie,
czyli jak...lepiej 8 a
może jednak 12. Wybrałem „złoty środek” - DZIESIĘĆ.
Kto wie ? Może ten program komuś przypadnie do gustu...
A oto na czym się on opiera:
- ĆWICZENIA BAZOWE.
- ROZCIĄGNIĘTE W CZASIE SUPER SETY
- PROGRESJA ZA POMOCĄ OBCIĄŻENIA
- DZIESIĘĆ POWTÓRZEŃ W KAŻDEJ SERII
ĆWICZENIA BAZOWE – są to ćwiczenia, które angażują do
wykonania pracy więcej niż jeden staw (Hm, a biceps ?). Dlaczego ćwiczenia
bazowe są tak ważne przy naborze masy ? Dlatego, że są to ruchy najbardziej
naturalne dla naszego aparatu kostno – mięśniowego i angażują do pracy więcej
mięśni niż ćwiczenia izolujące (izolowane). Co to oznacza ? Ano to, że w
ćwiczeniach bazowych jesteście silniejsi. Logika podpowiada - czym więcej
mięśni zaangażowanych jest w ćwiczeniu, tym lepiej dla ogólnego rozwoju
muskulatury. Oprócz tego, czym więcej mięśni znajduje się „pod napięciem” tym
większe obciążenie możecie „oswoić”. A to ma bezpośrednie przełożenie na więź,
mózg – mięśnie. Krótko i na temat. W ćwiczeniach bazowych poziom nerwowego
stymulowania skurczy mięśni jest mocniejszy. Co to daje ? Po prostu, mięśnie
lepiej rosną.
ROZCIĄGNIĘTE SUPER SETY (PRZEMIENNIE) – mam na myśli super
set + odpoczynek. SUPERSET, tradycyjnie składa się z dwóch ćwiczeń
realizowanych na mięśniach antagonistycznych i wykonywanych jedno po drugim
(bez odpoczynku).
Co to takiego te mięśnie antagonistyczne ?
MIĘŚNIE ANTAGONISTYCZNE (przeciwstawne) - „...wykonują prace przeciwstawną w zakresie
określonego ruchu w stawie (ruchy przeciwstawne zachodzą w tej samej
płaszczyźnie, np. zginanie - prostowanie; zachodzące w płaszczyźnie strzałkowej
ciała).Przykładem par mięśni antagonistycznych są: miesień dwugłowy ramienia
(biceps) i trójgłowy ramienia (triceps), które wykonują przeciwstawną pracę
(ruch prostowania i zginania) zarówno w stawie łokciowym, jak i ramiennym;
miesień dwugłowy uda i czworogłowy uda, które są mięśniami antagonistycznymi w
stawie kolanowym i biodrowym (ruch zginania i prostowania). Inna para
antagonistów to mięsień prosty grzbietu (w odcinku lędźwiowym) oraz mięśnie
brzucha (zwłaszcza mięśnie proste brzucha)...” (definicja z sportowiec.org)...
Teraz moje dodatkowe „trzy gorsze” do powyższego. Dla
przykładu, jeśli wykonujecie podejście polegające na uginaniu przedramienia na
biceps i od razu bez odpoczynku wykonujecie francuskie wyciskanie na triceps,
to to jest SUPER SET. Jeśli wykonujecie dwa lub trzy lub cztery ćwiczenia tylko
na jedną partię mięśni i to bez odpoczynku, dla przykładu: unoszenie sztangi na
biceps i uginanie przedramion na modlitewniku, i „młotek” itd...to jest to DROP
SET (nie super set).
Jeśli natomiast uginacie przedramiona ze sztangą na biceps i
odpoczywacie 30-60 sekund przed podejściem do wyciskania francuskiego na
triceps, to to jest właśnie ROZCIĄGNIĘTY SUPER SET. Ot, taki przykład
(analogicznie postępujecie z innymi antagonistami).
GŁÓWNE MIĘŚNIE ANTAGONISTYCZNE
- KLATKA PIERSIOWA / PLECY
- BICEPS / TRICEPS
- CZWOROGŁOWY UDA / BICEPS BIODRA
- BRZUCH / PROSTOWNIK (część lędźwiowa)
- PRZEDNI AKTON MIĘŚNIA NARAMIENNEGO / PLECY
- TYLNY AKTON MIĘSNIA NARAMIENNEGO / KLATKA PIERSIOWA
Przykład SUPER SETU
- UGINANIE PRZEDRAMION ZE SZTANGĄ, NA BICEPS 5 x 10
- FRANCUSKIE WYCISKANIE ZZA GŁOWY, LEŻĄC 5 x 10
PROGRESJA OBCIĄŻENIA – to podstawowy wskaźnik jakiegokolwiek
wytrzymałościowo siłowego rodzaju sportu w którym zaangażowane są mięśnie.
Tylko progresja obciążenia zmusi wasze mięśnie do rozwoju (siła / masa). Jeśli
obciążenie się nie zmienia to i mięśnie się nie zmieniają. Bo i po co. To
wszystko jest bardzo proste.
Intensywność/Obciążenie w poniższym programie realizujemy za
pomocą systematycznego zwiększania ciężarów z tygodnia na tydzień.
ILOŚĆ POWTÓRZEŃ - zazwyczaj jest tak...im mniej powtórzeń
tym większy ciężar możemy udźwignąć i tym mniej zmęczony jest nasz mięsień. I
na odwrót. Jeśli waszym celem jest przyrost tkanki mięśniowej, to idea pt: duży
ciężar mało powtórzeń będzie złą ideą. Złą dlatego, że wyczerpanie energii nie
będzie na tyle głębokie jak w przypadku większej ilości powtórzeń z mniejszym
ciężarem. A to właśnie wyczerpanie zapasów energii w czasie pracy mięśnia
powoduje jego mikro urazy. Co oznacza, że...mikro urazy + odpowiedni czas na
wypoczynek (regenerację) = przyrost tkanki mięśniowej.
W zasadzie 6 – 12 powtórzeń w serii stanowi tradycyjny
diapazon w kulturystyce. Właśnie te „wrota” pozwalają na głębokie wyczerpanie
mięśnia. Oczywiście biorąc pod uwagę odpowiedni ciężar z jakim ćwiczymy. Długo
można się spierać o to, jaka ilość powtórzeń będzie najbardziej efektywna w
procesie naboru masy. Jednak taki spór nie ma większego sensu. A to dlatego, że
każdy z nas jest inny. Posiadamy swoje indywidualne cechy (wytrenowanie,
genetyka i szybkość wykonywania powtórzeń). Z powodu tych różnic postanowiłem
nie kombinować tylko skupić się na
ilości powtórzeń równych DZIESIĘCIU w każdej serii. Na mój gust w fazie
naboru masy mięśniowej ta ilość powtórzeń sprawdza się bardzo dobrze.
PODSTAWOWY CEL PROGRAMU – PRZEMIENNOŚĆ ĆWICZEŃ NA MIĘŚNIE
ANTAGONISTYCZNE Z ODPOCZYNKIEM POMIĘDZY NIMI + 10 POWTÓRZEŃ W SERII.
NA ILE SPRAWDZA SIĘ TAKA PRZEMIENNOŚĆ ĆWICZEŃ ? Bardzo
dobrze. Osobiście uważam, że sprawdza się zdecydowanie lepiej od tradycyjnego
liniowego treningu. Rozciągnięte super sety (przemienność) posiadają dwie
zalety. Zalety, których nie posiada tradycyjny program treningowy
(kulturystyczny), a mianowicie:
- MIĘŚNIE EFEKTYWNIEJ REGENERUJĄ SIĘ POMIĘDZY SERIAMI.
- MIĘŚNIE LEPIEJ PRZYSWAJAJĄ SKŁADNIKI ODŻYWCZE.
MIĘŚNIE NAJEFEKTYWNIEJ REGENERUJĄ SIĘ POMIĘDZY SERIAMI,
przede wszystkim wówczas, kiedy trenujecie mięśnie antagonistyczne. Autorytety
od dawna wiedzą, że aktywna regeneracja w sporcie jest dużo bardziej pożyteczna
niż pasywna. W przełożeniu na kulturystykę ma się to tak...Przykład:
wypełniając ciężkie podejście robocze na biceps, chwilę wcześniej ćwiczony
triceps, otrzymuje lekką stymulację, dzięki czemu szybciej się regeneruje. W
praktyce oznacza to tylko jedno, a mianowicie to, że mięśnie są lepiej
przygotowane do wykonania nowych serii i powtórzeń.
Podczas treningu mięśni antagonistycznych MIĘŚNIE LEPIEJ
PRZYSWAJAJĄ SKŁADNIKI ODŻYWCZE. A ma się to tak...Tradycyjnie, po skończonym
ćwiczeniu krew pomału odpływa z pracującego mięśnia (krew to nośnik wszystkich
substancji odżywczych od tlenu do aminokwasów i hormonów), a jeśli pracą wciąż
stymulujecie mięsień antagonistyczny to z poprzednio ćwiczonego mięśnia krew
tak szybko nie odpłynie (i oto chodzi). Czyli, wilk syty i owca cała. Mięśnie
odpoczywają i jednocześnie efektywnie przyswajają składniki odżywcze.
ILE CZASU ODPOCZYWAĆ POMIĘDZY SERIAMI. W tym programie
wystarczy mniej czasu na odpoczynek niż zazwyczaj, a to dlatego, że w czasie
treningu będziecie pracować ze swoimi mięśniami naprzemiennie. Jak już wiecie w
takiej sytuacji mięśnie dzięki dodatkowemu aktywnemu odpoczynkowi mogą szybciej
się zregenerować. A to duży plus.
- NA DUŻE MIĘŚNIE wystarczy 60 sekund odpoczynku pomiędzy antagonistami.
- NA MAŁE MIĘŚNIE wystarczy 30 sekund odpoczynku pomiędzy antagonistami.
Skąd wynika ta różnica w odpoczynku ? Jeśli trenujecie duże
grupy, takie jak PLECY, KLATKA PIERSIOWA, NOGI to obciążacie nie tylko celowe
mięśnie, ale i inne (ręce, barki itd.). To znaczy, że systemowo wszystkim tym
mięśniom należy się więcej odpoczynku dla regeneracji niż w przypadku treningu
małych mięśni.
Ja podczas pracy nad bicepsem i tricepsem odpoczywałem 30
sekund. A wyglądało to tak:
- podejście na biceps = 20 sekund
- odpoczynek 30 sekund
- podejście na triceps = 20 sekund
- odpoczynek 30 sekund
- podejście na biceps = 20 sekund
- odpoczynek 30 sekund
- podejście na triceps = 20 sekund
- odpoczynek 30 sekund
I tak dalej...
TRENINGOWY SPLIT – „PRZEMIENNA DZIESIĄTKA”...
- KLATKA PIERSIOWA / TYLNY AKTON MIĘŚNIA NARAMIENNEGO
- PLECY / PRZEDNI AKTON MIĘŚNIA NARAMIENNEGO
- BICEPS / TRICEPS
- NOGI (kwadriceps / biceps biodra)
Wiem, że w mniemaniu niektórych ludzi nie jest to tradycyjne
rozłożenie grup mięśniowych po dniach. Zazwyczaj kulturyści kojarzą ze sobą na
jednej sesji treningowej klasyczne pary mięśni antagonistycznych np. KLATKA
PIERSIOWA / PLECY. Ale ta idea w fazie przyrostu tkanki mięśniowej nigdy (na
sto procent) mnie do siebie nie przekonała. Dlaczego ? A ze względu na to, że
na jednej sesji treningowej dużym obciążeniom poddawane są dwie duże grupy
mięśniowe (klatka / plecy). Trening dwóch dużych grup mięśniowych na jednej
sesji treningowej może sprawdzić się przede wszystkim w fazie redukcji tkanki
tłuszczowej – tak uważam. Przećwiczenie dwóch dużych grup mięśniowych podczas
jednej sesji treningowej zmniejsza efektywność całego treningu. Dlaczego tak
uważam ? To proste – mamy do czynienia ze zbyt dużymi stratami energetycznymi.
Ha, to teraz ktoś mnie spyta...A w takim przypadku co zrobić
z mięśniami naramiennymi ? Mam na myśli tradycyjny schemat z jakiego korzysta
większość kulturystów. Ot taki...
- KLATKA PIERSIOWA / PLECY
- BICEPS / TRICEPS
- NOGI
- BARKI (naramienne)
Wypadałoby, aby trening na barki był wykonany oddzielnego
dnia (co byłoby zbyt dużym obciążeniem dla tak małej grupy mięśniowej). A może
trenować braki wraz z nogami lub z innymi mięśniami (można, ale to zmniejszy
efektywność treningu tak mięśni naramiennych jak i innych mięśni). Dlatego ja
wybrałem inny wariant, może mało popularny, ale w moim przypadku skuteczny,
otóż...rozdzieliłem trening barków na dwa dni. Według mnie dokonałem logicznego
wyboru, ponieważ BARKI spełniają dwie funkcje: Przywodzenie (tylna część) i
Odwodzenie (przednia część). Dlatego absolutnie logicznym będzie ćwiczenie
Przywodzącego aktonu mięśnia naramiennego (tył) z Odwodzicielem jakim jest
KLATKA PIERSIOWA. A Odwodziciela naramiennego (przód) trenować z Przywodzącymi
PLECAMI. Oczywiście trenujemy w tym schemacie, w ROZCIĄGNIETYCH SUPER SETACH.
Ten system pozwala na bardziej równomierne rozłożenie siły i
zasobów treningowych wszystkich podstawowych mięśni naszego ciała.
JAK W ROZCIĄGNIĘTYCH SUPER SETACH ROZPLANOWAĆ TRENINGI NA
POSZCZEGÓLNE DNI TYGODNIA ? To zależy od grafika waszych zajęć (praca, szkoła,
obowiązki domowe...) oraz wytrenowania. Orientacyjnie mogę zarekomendować, aby
trenować OKREŚLONĄ GRUPĘ MIĘŚNI RAZ W TYGODNIU. Oto opcja jaką ja wybrałem.
- Pon. KLATKA PIERSIOWA + TYLNA CZĘŚĆ MIĘŚNIA NARAMIENNEGO.
- Wt. PLECY + PRZEDNIA CZĘŚĆ MIĘŚNIA NARAMIENNEGO.
- Śr. CARDIO
- Czw. BICEPS + TRICEPS
- Pi. NOGI
- Sob. CARDIO
- Nd. CARDIO
(Nie koniecznie trzeba wplatać trening kardio. Według
uznania).
A można także tak...
- Pon. KLATKA PIERSIOWA + TYLNA CZĘŚĆ MIĘŚNIA NARAMIENNEGO.
- Wt. CARDIO
- Śr. PLECY + PRZEDNIA CZĘŚĆ MIĘŚNIA NARAMIENNEGO
- Czw. CARDIO
- Pi. BICEPS + TRICEPS
- Sob. NOGI
- Nd. CARDIO
Każdy wariant posiada swoje plusy I minusy. W pierwszym -
macie wolny weekend. To daje szansę nie tylko na spotkania z przyjaciółmi, ale
na lepszą regenerację (mamy dwa pełne dni odpoczynku). W drugim - po każdym
treningu dużej grupy mięśniowej jest dzień odpoczynku. To co wybrać ?
Rekomenduję wsłuchać się w swój organizm...On podpowie.
TRENING W SYSTEMIE ROZCIĄGNIĘTYCH SUPER SETÓW - „NAPRZEMIENNA
DZIESIĄTKA”
KLATKA PIERSIOWA / TYLNA CZĘŚĆ MIĘŚNIA NARAMIENNEGO.
Na początek – Spięcia brzucha, leżąc 5 x maksymalna ilość
razy.
Następnie...
- Wyciskanie sztangi na ławce dodatniej 3 x seria rozgrzewkowa + 5 serii po 10 powtórzeń.
- Podciąganie sztangi do brody (szerszy chwyt) 3 x seria rozgrzewkowa + 5 serii po 10 powtórzeń.
- Wyciskanie hantli na ławce poziomej 1 x seria rozgrzewkowa + 5 serii po 10 powtórzeń.
- Unoszenie przedramion z hantlami na boki 1 x seria rozgrzewkowa + 5 serii po 10 powtórzeń.
- Rozpiętki hantlami na ławce poziomej 1 x seria rozgrzewkowa + 5 serii po 10 powtórzeń.
- Unoszenie przedramion z hantlami w opadzie tułowia 1 x seria rozgrzewkowa + 5 serii po 10 powtórzeń.
PLECY / PRZEDNIA CZĘŚĆ MIĘŚNIA NARAMIENNEGO
Na początek – Unoszenie nóg do góry z oderwaniem odcinka
lędźwiowego od podłoża 5 x maksymalna ilość razy.
Następnie...
- Wiosłowanie sztangą w opadzie tułowia 3 x seria rozgrzewkowa + 5 serii po 10 powtórzeń.
- Wyciskanie sztangi z klatki piersiowej, stojąc 3 x seria rozgrzewkowa + 5 serii po 10 powtórzeń.
- Przyciąganie drążka wyciągu górnego do klatki piersiowej 1 x seria rozgrzewkowa + 5 serii po 10 powtórzeń.
- Wyciskanie hantli, siedząc 1 x seria rozgrzewkowa + 5 serii po 10 powtórzeń.
- Wiosłowanie jedną ręka w opadzie tułowia 1 x seria rozgrzewkowa + 5 serii po 10 powtórzeń.
- Unoszenie hantli przed sobą 1 x seria rozgrzewkowa + 5 serii po 10 powtórzeń.
BICEPS / TRICEPS
Na początek – Spięcia brzucha 5 x maksymalna ilość razy.
Następnie...
- Uginanie przedramion ze sztangą 3 x seria rozgrzewkowa + 4 serie po 10 powtórzeń.
- Wyciskanie sztangi wąskim chwytem, leżąc na ławce poziomej lub ujemnej 2 x seria rozgrzewkowa + 4 serie po 10 powtórzeń.
- Uginanie przedramion z hantlami, chwyt młotkowy 1 x seria rozgrzewkowa + 4 serie po 10 powtórzeń.
- Wyciskanie francuskie zza głowy, leżąc 1 x seria rozgrzewkowa + 4 serie po 10 powtórzeń.
- Uginanie przedramion na wyciągu górnym 1 x seria rozgrzewkowa + 4 serie po 10 powtórzeń.
- Prostowanie przedramion na wyciągu górnym 1 x seria rozgrzewkowa + 4 serie po 10 powtórzeń.
NOGI / ŁYDKI
Na początek – Unoszenie nóg do góry z oderwaniem odcinka
lędźwiowego od podłoża 5 x maksymalna ilość razy.
Następnie...
- Unoszenie ciała na palcach, stojąc 2 x serie rozgrzewkowe + 5 serii po 10 powtórzeń.
- Przysiady ze sztangą umieszczona na barkach 3 x serie rozgrzewkowe + 5 serii po 10 powtórzeń.
- Zginanie podudzi, leżąc na ławce (na brzuchu) 3 x serie rozgrzewkowe + 5 serii po 10 powtórzeń.
- Wyciskanie nogami 1 x seria rozgrzewkowa + 5 serii po 10 powtórzeń.
- Zginanie podudzi stojąc 1 x seria rozgrzewkowa + 5 serii po 10 powtórzeń.
- Martwy ciąg na prostych nogach 1 x seria rozgrzewkowa + 5 serii po 10 powtórzeń.
- Prostowanie podudzi, siedząc 1 x seria rozgrzewkowa + 5 serii po 10 powtórzeń.
PARĘ SŁÓW NA KONIEC...
Pewnie to nie jest najlepszy program treningowy ze
wszystkich dostępnych, Ale często z niego korzystałem i uważam, że spokojnie
może go wykonywać przygotowany odpowiednio adept sportów siłowych. Co mam na
myśli...Jeśli dopiero rozpoczynacie przygodę ze sportami siłowymi, jeśli
dopiero co przyszliście do klubu, to nie jest program dla was. Dla
początkujących są bardziej ekonomiczne i efektywne programy treningowe. Ale
jeśli trenujecie już chociażby od ponad roku, to podobny plan treningowy może
pozytywnie wpłynąć na przyrost waszych mięśni.
Wykonujecie ćwiczenia bazowe. Zwiększajcie systematycznie
swój roboczy ciężar. Progresja obciążenia
- to klucz do sukcesu (ale bez fanatyzmu).
Pozdrawiam,
Piotr
PS. Nie zamieściłem filmów, ponieważ wyszedłem z założenia,
że jest to program skierowany już do bardziej doświadczonych adeptów...A skoro
tak, to po nazwie ćwiczenia powinni oni doskonale wiedzieć o jakie ćwiczenie
chodzi i jak go wykonać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz