Cześć.
Czy można zbudować piękne i atrakcyjne ciało bez chemii ?
Jak zmusić ciało do dalszego progresu, jeśli osiągnęliśmy już naturalny poziom
naszego fizjologicznego sufitu ? Co w treningu Naturalnego Konstruktora swojego
ciała jest najważniejsze? (Naturalny Konstruktor swojego ciała, dalej zwany –
Natural).
Dzisiaj napiszę parę słów o naturalnym bodybuildingu. W tym
artykule dam jedną bardzo pożyteczną wskazówkę, dotyczącą wspierania naszych
procesów trawiennych i lepszego przyswajania pokarmu. A także, opowiem, o czymś
bardzo ważnym, a mianowicie – o PROGRESIE w treningu. Dla Naturala to właśnie
treningowy progres jest podstawowym narzędziem służącym do przyrostu tkanki
mięśniowej i siły.
Czym różni się Natural od Chemika ?
Podstawowa różnica leży w rejonie oddziaływania na nasze
DNA, a dokładniej, chodzi o syntezę białka. U Chemika, który korzysta ze
sterydów anabolicznych, proces ten przebiega szybciej i z większą wydajnością
niż u Naturala.
Naturale, wyznawcy naturalnego bodybuildingu i zdrowego
odżywiania. Ludzie rozsądni !
http://www.youtube.com/watch?v=X7ESq4Nz8OQ
Chemicy, wyznawcy sterydów anabolicznych i wszelkiego ohydztwa.
Chorzy idioci !
http://www.youtube.com/watch?v=8yoE0zRsAho
Jakie korzyści daje Chemikowi przyjmowanie sterydów
anabolicznych ?
- zdecydowanie szybciej regeneruje uszkodzone podczas
treningu włókna mięśniowe.
- łatwiej przełamuje/pokonuje swój fizjologiczny sufit.
Chemik może trenować częściej dłużej i bardziej intensywnie.
Normalny człowiek w odpowiedzi na stres (trening) produkuje określoną ilość
hormonów anabolicznych, które wykonują dokładnie takie samo zadanie, co sterydy
anaboliczne. Ale zakres działania tego procesu w przypadku Naturala nie będzie
imponujący, czytaj – mały. Skoro mały to i przyrost tkanki mięśniowej także
będzie na niezadowalająco niskim poziomie. Chemik natomiast za pomocą sterydów
anabolicznych pokonuje swoje naturalne bariery i odnotowuje szybkie zmiany w
swoim ciele. Między innymi skutkiem tych zmian jest duży treningowy progres.
Niestety, kiedy człowiek znalazł się już bardzo blisko
swojego fizjologicznego sufitu i nie widzi przyrostu mięśni oraz siły, to
oznacza tylko jedno...że dalszy progres bardzo zwalnia lub praktycznie
całkowicie się zatrzymał. Dzieje się tak dlatego, że nastąpiło znaczne
ograniczenie oddziaływania na nasz organizm naturalnie wyprodukowanych
hormonów. A dokładniej – chodzi o ich ilość.
Jeśli człowiek posiadający pojemność płuc o wskaźniku 3 litrów , napełni tą
przestrzeń powietrzem to bez wydechu i kolejnego wdechu nie zrobi już ani kroku
dalej. Ni chu chu, ani rusz ! Podobnie dzieje się w przypadku przyrostu tkanki
mięśniowej i siły, gdy ćwiczący dojdzie do określonego poziomu fizjologicznego,
to po prostu jego dalszy progres się zatrzyma. Ot i cała tajemnica...
To jakie jest wyjście z tej trudnej sytuacji ? Odpowiadam,
wyjścia są dwa...
- zwiększyć „objętość płuc” (ilość hormonów we krwi)
- zrobić po wydechu pauzę i wykonać nowy wdech (sportowa
periodyzacja)
Ilość hormonów można i trzeba zwiększać tylko naturalnymi
sposobami ! Czyli, zrobić „pauzę” a
nastepnie wykonać „nowy wdech”...(wielokrotnie o tym pisałem). O periodyzacji
będzie za moment, teraz wszystko po kolei.
PROGRES OBCIĄŻEŃ
Progres obciążeń – To treningowo podstawowy i najbardziej
skuteczny czynnik powodujący przyrost tkanki mięśniowej oraz siły. Ludzie
latami nie osiągają sukcesu w tworzeniu nowej harmonii swojego ciała, a główną
przyczyną tego zjawiska jest brak progresu obciążenia (ćwiczą przez cały czas z
jednym i tym samym ciężarem). Dlaczego dla Naturala progres ma tak duże
znaczenie ? A to dlatego, że tylko progres obciążenia gwarantuje odpowiedni
poziom treningowego stresu, który jest nieodzowny do produkcji hormonów
anabolicznych w ilości nieodzownej dla przyrostu/wzrostu mięśni i siły.
Dostatecznie duży stres wywołany ciężarem z jakim ćwiczycie, stymuluje mięśnie
do adaptacji, a co za tym idzie do ich wzrostu. Ale to tylko zewnętrzna strona
medalu. Wewnątrz naszego organizmu dzieje się coś innego, a mianowicie,
przyczyną wzrostu jest hormonalna stymulacja konkretnych segmentów DNA z
postępującą syntezą białka w komórce. Jeśli ćwiczący będzie korzystał tylko z
jednego i tego samego obciążenia przy nie zmieniającej się intensywności
treningów to jego organizm będzie wyrabiał normalną ilość hormonów. Ilość,
która nie jest na tyle wystarczająca, aby mógł ruszyć bardziej intensywny
proces syntezy białka w komórce.
Wniosek: Natural musi systematycznie zwiększać swój ciężar
roboczy !
Łatwo powiedzieć: Zwiększać ! Ale jak ? Przychodzisz do sali
treningowej i już więcej nie dajesz rady ?! Koniecznie trzeba założyć dziennik
treningowy i się nim wspierać. W takim dzienniku należy zapisywać nawet
minimalne zmiany treningowe. Trzeba zapisywać systematycznie zwiększane
ciężary, zapisywać ilość serii i powtórzeń w ćwiczeniu. Po paru miesiącach taki
dziennik jest prawdziwą skarbnicą wiedzy, z której kiedyś skorzystamy. Oprócz
tego, prowadzenie dziennika dyscyplinuje każdego trenującego.
Wniosek: Natural powinien prowadzić dziennik treningowy !
Jak skutecznie przebrnąć przez swój „naturalny fizjologiczny
sufit” ?
Określiliśmy to już wcześniej – potrzebujemy zwiększonej
ilości hormonów we krwi lub musimy zrobić „pauzę” a następnie „nowy wdech”. Co
to oznacza w praktyce ? Określona ilość hormonów (jeśli nie kłujecie się
sterydami anabolicznymi) wydziela się w odpowiedzi na stres fizjologiczny.
Oprócz tego, ilość ta zależy od sposobu odpoczynku/relaksu.
Ciężkie ćwiczenia bazowe podnoszą poziom hormonów w dużo
większym stopniu niż lekkie ćwiczenia izolowane. Dlaczego ? A dlatego, że są
bardziej stresogenne ! Reguła jest prosta: Czym trudniej jest wykonać ćwiczenie
i czym więcej mięśni w to ćwiczenie jest zaangażowanych, tym większy stres i
większy hormonalny odzew.
Wniosek: Natural powinien wykonywać tylko ciężkie bazowe
ćwiczenia ! (przysiady, podciągnięcia, wyciskania z wolnymi ciężarami).
Także długość trwania treningu ma ogromny wpływ na naturalny
odzew hormonalny. W tym punkcie bardzo łatwo można przegiąć pałkę i dostukać
się wręcz odwrotnego efektu. Wewnętrzne gruczoły każdego człowieka posiadają
ograniczenia dotyczące ilości wydzielanych hormonów. Jeśli stres będzie zbyt długi
(czas trwania treningu) to wasz system nie poradzi sobie z obciążeniem i
zamiast aktywacji nastąpi spadek. Dlatego bardzo ważne są intensywne, ale
jednocześnie dostatecznie krótkie treningi.
Wniosek: Natural powinien trenować 40-60 minut podczas
jednej sesji treningowej. Ten próg dla każdego z nas jest indywidualny. Jednak
uważam, że Intensywny trening siłowy w żadnym przypadku nie powinien trwać
dłużej niż 60 minut.
Oczywiście na poziom szkodliwego stresu wpływają także inne
formy aktywności fizycznej. Jeśli do rozsądnego stresu spowodowanego mądrze
przeprowadzoną sesją treningową, dodacie inne formy aktywności fizycznej
(kolejny stres): intensywny bieg, sztuki walki, wyczerpujące pływanie itd. To
sumaryczny poziom stresu może osiągnąć poziom krytyczny i skutecznie zahamuje
produkcję hormonów anabolicznych. Wielu trenerów ludziom będącym na masie
rekomenduje, aby wykonywali mniej treningów kardio i mniej się denerwowali.
Kuźwa ! Ale weź tu się człowieku nie denerwuj !
Forma odpoczynku ma także ogromny wpływ na wasze rezultaty.
Jeśli posiadacie nerwową pracę, żonę (kochankę, kochanka) histeryczkę lub
piątkę nowonarodzonych dzieci to ogólny poziom stresu będzie znaczny. Nerwowy
tryb życia skutecznie zakłóca produkcję hormonów.
Wniosek: Natural powinien zajmować się sportem leżąc na
kanapie z pilotem w ręku. I do tego powinien się mniej denerwować ! Oczywiście
żartuję, po prostu musi podejść do swojego treningu i odpoczynku bardzo
rozsądnie.
PERIODYZACJA – „Zrobić po wydechu pauzę i nowy wdech”
Periodyzacja - sposób na przyrost mięśni i siły, bez udziału
sterydów anabolicznych. Oczywiście mam na myśli sytuację w której osiągnęliście
już swój „sufit” i dalej ani rusz. Mur nie do przebicia. Jednym słowem, właśnie
nadszedł moment w którym musicie „wyzerować licznik”. Nasz organizm w
odpowiedzi na coraz większy poziom stresu może produkować coraz większą ilość
hormonów, ale tylko do określonej fizjologicznie granicy (i to jest właśnie,
ten „naturalny fizjologiczny sufit” osiągnięć). Najczęściej, gdy atleta sięgnie
już swojego „sufitu” to w tym momencie sięgnie także po sterydy anaboliczne. Po
co ? Ano po to, aby jak najmniejszym wysiłkiem uruchomić mechanizm ponownego
przyrostu mięśni i siły.
Czy istnieje naturalny sposób na przełamanie „sufitu” ? Tak,
istnieje. Skoro istnieje, to co należy zrobić w sytuacji, jeśli strzałka
licznika osiągnęła swoje maksymalne położenie i uparcie stoi w miejscu ? Są dwa
sposoby. Pierwszy - kupić inny większy licznik (sterydy anaboliczne). Drugi -
po prostu wyzerować stary !
Ja rekomenduję następujące rozwiązanie - należy postąpić
tak, aby lekki poziom stresu treningowego, doprowadził do potrzebnego w tej
sytuacji wyrzutu hormonów anabolicznych. Ale jak to zrobić ? Bardzo prosto.
TRZEBA CZĘŚCIOWO ZRESETOWAĆ MIĘŚNIE i SPOWODOWAĆ, ABY STAŁY SIĘ NIECO SŁABSZE
NIŻ WCZEŚNIEJ, OCZYWIŚCIE TYLKO CZASOWO ! To spowoduje, że wasz hormonalny
odzew na powyższe będzie większy, a to wszystko poprzez zwiększenie roli stresu
treningowego do którego już jesteście przyzwyczajeni. Nieco krócej - stres do
jakiego już przywykliście poprzez wymuszoną słabość będzie przyjmowany jako
ciężki.
Na tle takiego pozytywnego hormonalnego działania, będzie
można ponownie podejść do swoich maksymalnych ciężarów i je przeskoczyć
(przebić swój „fizjologicznie naturalny sufit”). Postępowanie w którym robimy
krok wstecz, aby później móc zrobić dwa kroki do przodu nazywa się
periodyzacją.
Wniosek: Natural musi korzystać z dobrodziejstw periodyzacji
!
SPOSOBY PERIODYZACJI
Sposobów periodyzacji jest wiele. W tym artykule zależy mi
na tym, abyście zrozumieli główne jej zasady. Abyście mogli sami ułożyć swój
program treningowy w oparciu o tą metodę. Ja, główną zasadę periodyzacji
nazywam – FALĄ. Poruszacie się falowo a nie liniowo: odstępujecie krok do tyłu,
aby potem zrobić dwa kroki do przodu. Z powodzeniem możecie korzystać z tego
sposobu w różnych momentach swojej sportowej kariery.
Jeśli ćwiczycie na zmianę, czyli...po każdym ciężkim
treningu następuje trening lżejszy (lub treningi lżejsze) to jest to mikro – periodyzacja.
Jeśli natomiast tygodniami i miesiącami ćwiczycie lżej tylko po to, aby potem
tygodniami i miesiącami ćwiczyć ciężko to jest to makro – periodyzacja. To dwie
podstawowe metody. Są jeszcze inne wariacje na temat, będące mieszanką makro i
mikro periodyzacji. Ale dzisiaj nie będę się na nich skupiał.
Jak to wygląda w praktyce ? Co i jak robić ?
MIKRO PERIODYZAJCA.
Wykonujecie dwa (lekki, ciężki) lub trzy (lekki, ciężki,
średni) rodzaje treningów na konkretną grupę mięśni. Treningi wykonujecie na
przemian. Przykład...dzisiaj trenowaliście biceps z dużym obciążeniem w 6-8
powtórzeniach w serii. Ostatnie powtórzenie w serii doprowadza do odmowy pracy
mięśni. Na następnym treningu, na biceps, wykonujecie lżejszy zestaw ćwiczeń z
mniejszym obciążeniem. Zmniejszacie wartość obciążenia o 25-50% i wykonujecie
10-12 powtórzeń w serii. Nie doprowadzacie w ostatnim powtórzeniu do odmowy
pracy mięśni, posiadacie jeszcze zapas na wykonanie paru prawidłowo technicznie
wykonanych ruchów. Następny w kolejności trening na biceps, będzie ponownie
treningiem ciężkim, w którym wracacie do dużych ciężarów. Sens tej metody
polega na tym, że co drugi trening na każdą grupę mięśni jest treningiem
lżejszym.
Ale ! Prawie zawsze wśród ćwiczących obserwuję poważny błąd,
a mianowicie: ludzie na lżejszym treningu pracują bardzo ciężko doprowadzając
do odmowy pracy mięśni w każdej serii. W tego typu periodyzacji sensu jest
bardzo mało. Odzew mięśni oczywiście będzie, jednak będzie on spowodowany tylko
poprzez różnorodność wykonywania danego ćwiczenia. I nie będzie to efekt, który
można osiągnąć przy prawidłowym podejściu do periodyzacji. Przy czym,
odpowiedni odpoczynek także ma duże znaczenie. Na lżejszym treningu, na tyle
trzeba zmniejszyć obciążenie, aby zrobić potrzebny diapazon powtórzeń lekko i
przyjemnie, posiadając przy tym spory zapas powtórzeń.
Krok do tyłu przy mikro periodyzacji wygląda następująco,
trening...:
C – Ciężki (wykonywany z maksymalnym ciężarem roboczym)
L – Lekki (wykonywany z ciężarem o wartości 50% ciężaru
roboczego)
S – Średni (wykonywany z ciężarem o wartości 75% ciężaru
roboczego)
Przemienność treningów może być następująca
L-C-L-C-L-C-L-C-L-C...lub taka L-L-C-L-L-C-L-L-C-L-L-C...albo, wygodniejszy
wariant C-L-S-C-L-S-C-L-S-C-L-S-C-L-S...
Sens każdej z powyższych metod jest taki sam: robimy krok do
tyłu, aby potem zrobić duży krok do przodu !
MAKRO PERIODYZACJA
Ten sposób osiągnięcia progresu także jest bardzo efektywny.
Ale jak zawsze, tylko pod jednym warunkiem, że wszystko robicie prawidłowo. Nie
jest przypadkiem, że metody makro periodyzacji są obowiązkowym sposobem
przygotowań we wszystkich olimpijskich dziedzinach sportów siłowych. Na czym
polega sens tej metody ? Otóż, chodzi o rozciągacie w czasie kroku wstecz.
Rozciagnięcie to liczone jest w tygodniach a nawet, w miesiącach.
Przykład...osiągnęliście „sufit” swoich
możliwości, wskaźniki wzrostu i przyrostu ani drgną. A bez wzrostu (progresji)
siły, zahamuje także i wzrost mięśni. Co robić ? Rekomenduję, abyście dali
swoim mięśniom 4-7 dni pełnego odpoczynku. Po czym, od następnego treningu
zacznijcie obniżać ciężar roboczy nawet o 50%-60% i wykonujcie większą ilości
powtórzeń w serii niż zwykle. Zrozumiałe jest, że w takich warunkach na
poszczególnych sesjach treningowych praca będzie lekką miłą i przyjemną.
Wcześniej wyciskaliście 120
kg w 6-8 powtórzeniach, a teraz wyciskacie 50-60 kg w 8-15 powtórzeniach.
Bardzo ważny aspekt, a mianowicie, nie biegnijcie przed lokomotywą. Nie
naruszajcie planu treningowego: pracujcie z zaplanowanym wcześniej ciężarem w
zaplanowanej ilości powtórzeń. Następnie z treningu na trening (w przeciągu
tygodni i miesięcy) będziecie systematycznie i pomału zwiększać ciężar z jakim
pracujecie, jednocześnie będziecie zmniejszać ilości powtórzeń w serii. W rezultacie,
kiedy już zbliżycie się do poprzedniego rezultatu, czyli 120x6 to już nie
zauważycie problemu z periodyzacją. Pokonacie bez trudu „sufit” i po prostu
dalej będziecie iść do przodu, czyli - bić kolejne rekordy.
Podstawowe zasady makro periodyzacji.
- czym bardziej zmniejszyliście obciążenie (na początku
cyklu periodyzacji) tym częściej możecie trenować, a to dlatego, że mięśnie
przy tak lekkim treningu będą się szybciej regenerowały.
- czym bardziej zbliżycie się do swojego poprzedniego
maksimum, tym więcej czasu musicie poświęcić na odpoczynek.
- czym bardziej zbliżycie się do swojego poprzedniego
maksimum, tym mniejsze ciężary dodajecie z treningu na trening.
- czym bardziej zbliżycie się do swojego poprzedniego
maksimum, tym mniejszą ilość powtórzeń wykonujecie w serii.
- czym mniejsze będą dodawane obciążenia (od początku cyklu
periodyzacji) tym dłużej będzie trwała „inercja wzrostu”.
- jeśli przepuściliście jeden trening, to po prostu dalej
realizujcie zamierzony plan.
- jeśli przepuściliście kilka treningów, zróbcie mały krok
do tyłu (na tydzień lub dwa) i dalej realizujcie wcześniej opracowany plan.
NIE MOŻNA !!! Naruszać planu treningowego i pracować z
większym ciężarem od wymaganego. Zaplanowanego wcześniej. W ten sposób można
zaprzepaścić swój wielotygodniowy trud.
Przykład makro periodyzacji...wyciskaliście 120 kg w 6 powtórzeniach i
osiągnęliście sufit. Odpoczywacie przez 7 dni. Po czym bierzecie 50 kg i wyciskacie je w 15
powtórzeniach, w jednej serii. Ilość serii: na początku cyklu periodyzacji
nawet 6.
50x15...65x15...75x15...85x12...95x10...100x10...110x8...115x7...120x6...122,5x6...125x6...
Jak widzicie, dodawane obciążenia wraz ze zbliżającym się
poprzednim maksimum stają się coraz mniejsze. To jest bardzo ważne. Czym
mniejsze ciężary będziecie dodawać przez dostatecznie długi okres czasu, tym
dłużej i bardziej efektywnie będzie przebiegała następna progresja obciążenia.
Odżywianie Naturala
Oki. Teraz porozmawiamy o zawartości michy Naturala.
Podstawowa i najważniejsza reguła jest bardzo prosta: dla przyrostu tkanki
mięśniowej Natural potrzebuje dużego nadmiaru kalorii. Bardzo często ludzie
rozpoczynający zajęcia w sali treningowej, próbują za jednym razem rozwiązać
dwa przeciwstawne sobie zadania: dodać sobie mięśni i siły, ale przy tym i
tłuszczu się pozbyć. Oczywiście, osiągnięcie tego niemożliwego jest możliwe,
ale tylko i wyłącznie przy użyciu sterydów anabolicznych. I nawet ze sterydami
anabolicznymi w roli głównej, zdarza to się bardzo rzadko. Przyczyna tkwi w
tym, że anabolizm (przyrost mięśni) wymaga nadmiaru kalorii, a katabolizm
(spalanie tłuszczu) wymaga ich niedostatku. Krótko i w temacie Nie wierzcie
trenerom bajkopisarzom ! Przyrost mięśni i siły + spalanie tłuszczu =
niebezpieczna herezja ! Teoretycznie to jest możliwe tylko z anabolikami. A
praktycznie – nawet z nimi rzadko się zdarza.
Jeśli chcecie zwiększyć swoje siłowe wskaźniki (co jest
priorytetem) i zwiększyć rozmiar mięśni (to skutek przyrostu siły) wówczas
musicie przyjmować nadmierną ilość kalorii (jedzenia). Tylko w ten sposób
proces przyrostu będzie efektywny ! Będzie zdecydowanie korzystniej, nawet,
jeśli dodacie sobie mięśni wraz z tłuszczykiem, którego później bez problemu
można się pozbyć. Korzystniej, niż jeśli nie będzie żadnego przyrostu ani siły,
ani mięśni, ani nawet smalczyku. Dlatego lepiej zjeść więcej niż mniej.
Wariantów na podniesienie kaloryczności jest bardzo dużo. Jedzcie więcej kasz
ryżu i pijcie produkty mleczne jako uzupełnienie swojego menu. Starajcie się
jeść korzystne dla wzrostu mięśni produkty: kasze, mięso, jajka, ryba, produkty
mleczne. Jednym słowem, spożywajcie posiłki w których kalorie otrzymywane są z
węglowodanów złożonych i białka zwierzęcego, a nie z tłuszczy.
FERMENT / SUPLEMENTY
Obiecałem wam, że w tym artykule dam jedną bardzo ważną
wskazówkę, dotyczącą sposobu odżywiania się Naturala, który znajduje się w
fazie wzrostu/przyrostu siły i mięśni. To co teraz napiszę powinno być przez
was przyjęte bardzo poważnie i z należytą uwagą oraz wiarą w rezultat. To mega
efektywny sposób dla zwiększenia jakości swoich mięśni.
Każdy z nas posiada własny naturalny limit przyjmowania
odpowiedniej ilości pokarmu. Nasz organizm, bez wsparcia zdrowych anabolicznych
preparatów nie ma szans na przyswojenie i strawienie większej ilości pokarmu.
Ten fakt w bardzo dużym stopniu ogranicza nasze możliwości w sali treningowej.
Wyobraźcie sobie, że jeden człowiek bez problemu przyswoi
300 gr białka, a drugi ledwo 150 gr. Który z nich posiada większe szanse na
osiągnięcie przyrostu/wzrostu ? Osobiście jestem przekonany, że jedzenie jest
najsilniejszym anabolikiem. Korzystam z dobrodziejstw natury od 36 lat mojej
kariery sportowej i jeszcze nigdy się na niej nie zawiodłem. I czym więcej
możecie wycisnąć ze zdrowych produktów, tym większy będzie wasz progres !
Czyli, w czym tkwi sekret ? Odpowiadam. Sekret polega na zwiększeniu poziomu
przyswajania odpowiedniej ilości potrzebnego nam jedzenia (białka zwierzęcego i
węglowodanów złożonych) za pomocą FERMENTÓW POKARMOWYCH (suplementów). Są trzy
rodzaje (grupy) tych jeszcze mało docenianych cudaków: AMYLAZY rozkładają
węglowodany, LIPAZY rozkładają tłuszcze i PROTEAZY rozkładające białka. W
duuuużym uproszczeniu. Nasza naturalna ilość fermentów pozwala na przetworzenie
dosyć ograniczonej ilości pokarmu, ale dodatkowe fermenty (suplementy) w sposób
zdecydowanie korzystny pomagają w zwiększeniu ilości przyswajanego przez nas
jedzenia.
Oki, ale jak do tego podejść w praktyce ?
Kiedy znajdujecie się w fazie swojego maksymalnego wzrostu,
kiedy podeszliście do granicy swoich maksymalnych wyników (obciążeń) i nadal
chcecie bić nowe rekordy to zacznijcie przyjmować większą niż zwyczajowo ilość
jedzenia. I co w tym momencie jest najważniejsze ? Przyjmujcie
FERMENTY/SUPLEMENTY, które w idealny i bardzo pożyteczny sposób wspierają
trawienie. Na przykład, przyjmowanie suplementów z proteazą zwiększy ilość
białka dostającego się do krwi, a to pomoże waszym mięśniom na zdecydowanie
szybszą regenerację.
Uwierzcie w sprawdzone i bezpieczne dla zdrowia suplementy
diety ! Nie wierzcie firmom farmaceutycznym, które wszelkimi metodami próbują
zniszczyć rynek suplementów oskarżając go o siły nieczyste. Oczywiście jak
zwykle chodzi o kasę.
Poniżej zamieszczam wykaz suplementów, które z powodzeniem i
w pełnym zdrowiu przyjmuję lub przyjmowałem regularnie (nie piszę nazw firm,
aby nie być posądzonym o reklamę).
PANKREATYNA, zawiera: proteazy, amylazy, lipazy.
FESTAL, zawiera: proteazy, amylazy, lipazy, ekstrakt żółci,
hemicelulozy.
PANZYNORM FORTE, zawiera: duże ilości amylazy oraz trypsyna,
chymotrypsyna.
MEZYM FORTE, zawiera: pankreatyna, amylazy, lipazy,
proteazy.
ENZISTAL, zawiera: pankreatyna, hemiceluloza, ekstrakt
żółci.
ABOMIN, zawiera sumę białkowych fermentów.
I moje dwa najnowsze odkrycia !
ASSIMILATOR (enzymy) - stosowany jako suplement diety,
pomaga strawić białka (mięso, ryby, orzechy, produkty mleczne), węglowodany
(makarony, słodycze, owoce, warzywa) i tłuszcze (oleje roślinne, tłuszcze
zwierzęce, czekolada, orzechy). Jest to preparat, który zabezpiecza organizm w
niezbędne fermenty trawienne, co jest gwarancją optymalnego przebiegu
trawienia. Enzymy są podstawowymi substancjami organicznymi, za pomocą których
trawi sie, absorbuje się. I przyswaja się. Podczas obróbki cieplnej, żywność
traci naturalne enzymy, dlatego jedzenie źle się trawi i nie jest przyswajane
przez organizm. Niedobór enzymów może doprowadzić do poważnej choroby. W celu
utrzymania normalnego poziomu enzymów w organizmie należy je stale
uzupełniać...zawiera: proteaza, amylaza, lipaza, celuloza, sacharaza, maltaza,
laktaza, witamin A (10000 ME) i D (20000 ME), wapno koralowe w proszku
zawierające pierwiastki śladowe, mieszanka minerałów (15 mg)...(opis ze strony
dystrybutora)
oraz
H - 500 PROPRIETARY BLEND, chroni przed wolnymi rodnikami,
pomaga przywrócić prawidłowe funkcjonowanie organizmu, jest idealnym
rozwiązaniem dla problemu przedwczesnego starzenia się i utraty zdrowia,
zwiększa odporność organizmu przy każdym rodzaju aktywności fizycznej, obniża poziom
kwasu mlekowego, przyspiesza jego usuwanie z mięśni oraz skraca okres zmęczenia
po wysiłku fizycznym, zwiększa potencjał energetyczny organizmu poprzez
stymulowanie produkcji energii komórkowej, która wynika z rozkładu białek i
węglowodanów z pokarmu, co jest bardzo ważne dla ogólnego stanu zdrowia,
ponieważ wystarczająca podaż energii zapewnia zdrowie psychiczne i fizyczne,
poprawia przemianę materii i uodparnia na wiele niekorzystnych czynników,
niweluje napięcie mięśniowe i nerwowe, ulepsza napięcie i elastyczność
mięśni...zawiera: cytrynian potasu, cytrynian magnezu, krzemian potasu, bor i
inne...(opis ze strony dystrybutora)
Uwaga ! Powyższe suplementy należy dawkować w ilościach
zalecanych przez producenta. Są to preparaty bardzo zdrowe i wspierające
trawienie. Zresztą wpiszcie nazwę każdego z nich do wyszukiwarki to się sami
przekonacie...
Teraz miałem napisać o swoich doświadczeniach i
eksperymentach, ale doszedłem do wniosku, że to już będzie za wiele.
Stwierdziłem, że jak dodam do tego artykułu jeszcze swoje doświadczenia to
wyjdzie z tego ciężko strawna książka. Jeśli ktoś będzie szczególnie
zainteresowany tym, co robiłem w powyższym temacie, to niech do mnie
napisze...jest szansa, że odpowiem...:)
Pozdrawiam,
Piotr
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz