Cześć,
Na początek trochę kobiecego piękna, aby nam się przyjemniej
rozmawiało...
http://www.youtube.com/watch?v=BixqULkshiU
I do rzeczy...
Ostatnio dosyć często spotykam się z następującymi
dyskusjami Co jest lepsze, BODYBUILDING czy STREET WORKOUT ? Kto z nich jest
najostrzejszą papryczką na podwórku ? Paker czy Drążek ? Podobne tematy robiące
ludziom wodę z mózgu, bardzo często zapuszczają dziennikarze co w rezultacie
doprowadza do informacyjnych wojen.
Postaram się przedstawić plusy i minusy obu tych kategorii
sportów siłowych i charakterystyki treningów.
Aby dokładniej odpowiedzieć na postawione powyżej pytanie,
powinniśmy przede wszystkim ZDEFINIOWAĆ Co to jest bodybuilding i czym jest
street workout ?
TRENINGI
Podstawowe pytanie brzmi, Czym jest trening ? Oto jak ja to
rozumiem, Trening jest kierunkiem rozwoju określonych właściwości i nawyków (w
dużym skrócie).
Uważny czytelnik od razu zwróci uwagę na fragment dotyczący:
WŁAŚCIWOŚCI i NAWYKÓW. Jeśli rozmawiamy o treningu naszego ciała, to
WŁAŚCIWOŚCI będą ściśle związane z osiągnięciami fizycznymi (siła,
wytrzymałałość, szybkość itd.) a NAWYKI będą ściśle związane z osiągnięciami
naszego systemu nerwowego (balans, równowaga, optymalizacja ruchów, więź – mózg
mięśnie itd).
Czym trudniejsze i czym bardziej złożone ćwiczenia
wykonujemy tym bardziej rozwijamy swój system nerwowo mięśniowy. Człowiek może
podciągnąć się 50 razy i przy tym nie umieć zrobić prostego przewrotu w przód.
W pierwszym przypadku wykorzystuje przede wszystkim swoje WŁAŚCIWOŚCI fizyczne,
a w drugim przypadku już NAWYKI.
KAŻDE ćwiczenie fizyczne trenuje tak WŁAŚCIWOŚCI fizyczne
jak i NAWYKI. Nawet jeśli po prostu wyciskasz sztangę ! W tym przypadku silne
stają się nie tylko twoje mięśnie (siła mięśni, to – WŁAŚCIWOŚĆ), ale także
aktywnie pracuje twój mózg. Co do tego ma mózg ? Otóż, on ciągle poszukuje
najbardziej ekonomicznego sposobu wykonania danego ćwiczenia/ruchu. Praca mózgu
ulepszy NAWYK wyciskania sztangi, dzięki czemu ćwiczenie stanie się bardziej
efektywnie !
Ogólnie i w całości to...Bodybuilding kierunkowo rozwija
WŁAŚCIWOŚCI, a Street Workout stawia akcent przede wszystkim na NAWYKI. A
dzieje tak się dlatego, że Street Workout wykorzystuje znacznie trudniejsze i
bardziej skomplikowane ćwiczenia (różne przewroty, podskoki, zmiany chwytów
podczas ruchu itd.).
Porównanie przy tak wielu różnicach obu tych sportów
siłowych, to tak, jakby porównać Podnoszenie Ciężarów z Gimnastyką Artystyczną
? I zadać przy tym pytanie Co jest lepsze ? Totalna głupota...
Teraz już wiecie, że Trening, to kierunek rozwoju
określonych właściwości i nawyków. Dobrze. W takim razie...Jakie znacie rodzaje
treningów ciała ? Najczęściej do głowy przychodzi cosik ścisle związane z pracą
mięśni i to w różnych konfiguracjach. A co z umiejętnością zatrzymywania
oddechu ? Albo rozciąganie, którego celem będzie zrobienie szpagatu ?...Tak, to
także trening ciała. I nawet ta głupia blondynka chodząca siedem razy w
tygodniu do solarium, także trenuje swoje ciało. Trenuje wytrzymałość Jak
potężną dawkę promieni wytrzymam ? Jak widzicie, temat pt: TRENING CIAŁA to
studnia bez dna. Dlatego skupię się TRENINGU WŁAŚCIWOŚCI i NAWYKÓW. A to
dlatego, że dokładnie tymi aspektami zajmuje się bodybuilding i street workout.
TRENING SIŁOWY
Może on być zakwalifikowany do dwóch podstawowych kategorii:
aerobowy (wytrzymałość) i anaerobowy (siłowy). Napiszę od razu, że bodybuilding
i street workout, to – klasyczne treningi siłowe. I siła, i wytrzymałość mięśni
to ich podstawowa WŁAŚCIWOŚĆ fizyczna. Dla osiągnięcia maksymalnych wskaźników
dotyczących siły i wytrzymałości potrzebujemy specjalistycznych treningów. Ale
musimy pamiętać, że równoległa praca nad rozwojem siły i wytrzymałości
doprowadzi do osiągnięcia średnich rezultatów. Jednym słowem...Chcesz być
mistrzem maratończykiem, przygotuj się na to, że nie będziesz silny. Chcesz być
mistrzem w wyciskaniu sztangi, przygotuj się na to, że będziesz posiadał
kiepską wytrzymałość.
Oczywiście można rozwijać jedno i drugie równolegle. Mało
tego w wielu dyscyplinach sportu to robią (sporty walki). Ale maksymalny
wskaźnik w każdym parametrze z osobna nie będzie powalający. Przecież doskonale
wiemy, że każdy mięsień, który bierze udział w wyspecjalizowanym treningu
wymaga własnego zabezpieczenia w energię, to po pierwsze. A po drugie, należy
pamiętać, że do wykonania konkretnego ćwiczenia (lecz o różnej intensywności)
zaangażowane sa różne włókna mięśniowe.
O energii mięśni pisałem już wielokrotnie. Czym silniejsze
jest włókno mięśniowe tym więcej i szybciej traci energii, i tym słabiej jest
przygotowane do długotrwałej pracy (słaba wytrzymałość). I
odwrotnie...Oczywiście, że włókna mięśniowe nie dzielą się jedynie na szybkie i
wolne. Są także warianty zmieszane. Ale dla tego artykułu to nie pryncyp. Nas
interesuje przede wszystkim fakt, że czym większą wytrzymałość demonstruje sobą
włókno tym na mniejszą siłę jest przygotowane...I właśnie to jest dla nas
bardzo ważne, ponieważ ma bezpośredni wpływ na styl treningu. A konkretnie na
ilość powtórzeń.
ILOŚĆ POWTÓRZEŃ
Bardzo często adepci tego lub innego rodzaju sportu lubią z
uporem maniaka udowadniać wyższość swojej dyscypliny sportu nad inną...Ile
wyciskasz, chudzielcu ? A chudzielec mu odpowiada Ile razy się podciągniesz
chemiku nieogolony ?
Znajome, prawda ? Jeśli odrzucimy na bok nawyki związane z
wykonaniem każdego ćwiczenia, to najczęściej spór dotyczy przede wszystkim
intensywności. A rozmiar intensywności zmierzymy albo WARTOŚCIĄ OBCIĄŻENIA
(ciężarem) albo ILOŚCIĄ POWTÓRZEŃ (w ćwiczeniu z obciążeniem). PAKER będzie
krzyczał o CIĘŻARZE, a DRĄŻEK o ilości powtórzeń. Taaaak, to nie jest dziwne.
Każdy leje wodę na swój młyn. Każdy z nich trenuje różne właściwości swoich
mięśni. PAKER trenuje siłę i możliwość wytrzymania wysoko intensywnych
treningów siłowych (z dużym obciążeniem). DRĄŻEK zaś przede wszystkim trenuje
wytrzymałość siłową. A wszystko to jest ściśle związane z ilością i jakością
powtórzeń.
WŁAŚCIWOŚCI MIĘŚNI w sportach siłowych
PODNOSZENIE CIĘŻARÓW
http://www.youtube.com/watch?v=rohuXTjpqHI
CA (Ciężka Atletyka - podnoszenie ciężarów, zapasy, czasami
boks) – SILNY, ale w jednym powtórzeniu. Bardzo DYNAMICZNY (wykonuje ruch
dostatecznie szybko). Trening: bardzo mało powtórzeń (2-3...czasami 6), długie
odpoczynki pomiędzy seriamii, umiarkowana ilość serii. Wytrzymałości brak.
POWERLIFTING
http://www.youtube.com/watch?v=FK_LQtc0ALQ
PL (Powerlifting) – BARDZO SILNY w jednym podejściu,
umiarkowanie silny w kilku. Dostatecznie wolny (ruchy wykonuje wolno, aby
pokazać maksimum siły). Trening: mało powtórzeń (3-5), bardzo długie odpoczynki
pomiędzy podejściami, mało serii. Wytrzymałości brak.
BODYBUILDING
http://www.youtube.com/watch?v=9yYKH9K3xdQ
BB (Bodybuildning) – SIŁA UMIARKOWANA, ale za to w wielu
powtórzeniach. Średnio dynamiczny w ruchu (zależy od konkretnego sportowca, ale
częściej wolny niż szybki). Trening: umiarkowana ilość powtórzeń (6-12...),
krótki odpoczynek między seriami i powtówrzeniami !!! Dużo serii i ćwiczeń !!!
Wytrzymałość zdecydowanie większa niż u CA i PL.
STREET WORKOUT
http://www.youtube.com/watch?v=mvJHw64fxgQ
DRĄŻEK (Street Workout). SIŁA TAKA SOBIE, raczej mniejsza
niż większa. Ale wysoki wskaźnik wytrzymałości siłowej w dużej ilości
powtórzeń. Dostatecznie szybki (zależy od sposobu treningu). Trening: dużo
powtórzeń (od 10 w górę...), krótki odpoczynek pomiędzy seriami i powtórzeniami
(dużo serii). Wytrzymałość lepsza niż u BB i zdecydowanie lepsza niż u CA i PL.
CROSSFIT
http://www.youtube.com/watch?v=3enNItkGAYI
CF (Crossfit) – SIŁA TAKA SOBIE, często większa niż u
Drążka. Ale, kosmiczna wytrzymałość siłowa w dużej ilości powtórzeń. Bardzo
szybki i dynamiczny, taki że hej ! Trening: bardzo dużo powtórzeń i ćwiczeń
wykonywanych w obwodzie. I to wszystko bez odpoczynku. Nie odpoczywa pomiędzy
rundami (lub odpoczywa bardzo mało). Dużo ćwiczeń, dużo rund. Najlepsza ze
wszystkich powyższych wytrzymałość siłowa.
No i a...
A teraz mi powiedzcie, Co lepsze, miód czy powidła ? Dlaczego
pytam ? A dlatego, że każdy wybiera to co chce. Trenuje TO do czego jest
najbardziej przekonany. Ktoś ma satysfakcję, gdy ugina się pod nim podłoga
podczas wykonywania przysiadu ze sztangą, a ktoś inny kajfuje od tego, że może
podciągnąć się na drążku pięć razy więcej od gościa wyciskającego 200 kg . A jeszcze ktoś inny
ma to wszystko w głębokiej dupie i trenuje jedynie swoją wątrobę wypijając
hektolitry wódy...
W takim razie, do kogo jest wam najbliżej ? Teraz sami
widzicie, że powyższy spór nie ma najmniejszego sensu. To spór o nic. Równie
dobrze mógłbym teraz spytać Która z nich jest lepsza blondynka czy brunetka ?
Idiotyzm, po prostu.
Nikt nie podniesie z ziemi większego ciężaru ponad głowę niż
Ciężko Atleta. A Powerlifter najwięcej razy wyciśnie i przysiądzie z
maksymalnym ciężarem. Nikt nie jest w stanie tak długo demonstrować swoich
siłowych możliwości jak Bodybuilder, który raz za razem podnosi duże ciężary z
minimalnymi odpoczynkami. Drążek, owszem, zmniejszy ciężar, ale może zrobić
tyle powtórzeń w jednej serii, ile nie jest w stanie wykonać żaden z pozostałych
atletów. Krossfither także zmniejszy ciężar, ale podczas wykonywania
różnorodnych ćwiczeń, będzie pracował jak bateryjka, taki enerdżajzer bez
odpoczynku.
Po prostu...Kto co trenował to i otrzymał. Głównej reguły
sprowadzającej się do treningu specjalizowanego nikt nie odmienił...Co
posiejesz to i zbierzesz.
inne, ale w temacie...
Jest cały szereg dodatkowych faktów, które mogą zmienć
pogląd danego człowieka w tą lub w inną stronę. Mam na myśli walory
Bodybuildingu i Street Workouta.
CHEMIA: Gdzie jej teraz nie ma. Współczesny (profesjonalny)
bodubuilding nie ma sensu bez farmakologii. Ten fakt może być wyraźnym minusem
skierownym w stronę BB i plusem dla
street workouta. I chociaż nie można się zarzekać, że w tym drugim to nikt
nigdy...ale, ogólnie rzecz biorąc to cele jakie przyświecają wrokouterom nie
wymagają aż tyle farmakologii.
FUNKCJONALNOŚĆ: BB jest pod poważną kreską. Drążek posiada
całą masę możliwości, aby pokazać swoje umiejętności w codziennym bycie. A
boudybuilder najczęściej może zademonstrować jedynie swoje ciało. A to dlatego,
że gdyby chciał pokazać wszystkie swoje umiejętności to musiałby mieć pod ręką
ciężki inwentarz + czas na prezentację.
WIDOWISKOWOŚĆ: w tym przypadku także nie wszystko jest
jednoznaczne. Drążek potrafi pokazać wiele atrakcyjnych elementów wykonywanych
na drążkach, linkach i innym łatwo dostępnym ulicznym oprzyrządowaniu.
Natomiast boudybuilder nie musi niczego pokazywać. Po nim i tak wszystko widać.
Każdy człowiek pragnie posiadać wysportowaną sylwetkę, czego by zazdrośnicy na
ten temat nie mówili. Biorąc pod uwagę czynnik widowiskowości to BB sprawdzi
się zdecydowanie lepiej niż Drążek. Właśnie widowiskowość jest głównym sensem
uprawiania bodybuildingu. Ale jeśli funkcjonalność mięśni jest dla was najważniejsza
to oczywiście street workout sprawdzi się zdecydowanie lepiej. Po prostu
łatwiej wam będzie zademonstrować swoje możliwości .
DUŻY SPORT: Hm, w tej kwestii są pytania skierowane do obu
stron. W BB mamy do czynienia z wieloma profesjonalnymi turniejami i
atrakcyjnymi kontraktami. W street workoucie takich brak. Znaczy się, są
mistrzostwa świata Street Workout World Cup. Ale to dopiero początki tej
dyscypliny (mam na myśli szeroką skalę międzynarodową). Generalnie rzecz biorąc
to każdy profesjonalny lub nawet średnio profesjonalny gimnastyk umie
zdecydowanie więcej niż jakikolwiek Drążek. I dlatego street workout w danym
momencie jest jeszcze amatorski, a bodybuilding już od dawna stał się
profesjonalny. Z tym, że bodybuilding jest praktycznie takim dziwnym konkursem
piękności. Ciągle jest mu daleko do klasycznego sportu. I być może właśnie
dlatego bodybuilding wciąż nie jest dyscypliną olimpijską...chociaż uprawiana
przez miliony.
KOSZTY: Do poważnego zajmowania się bodybuildingiem potrzeba
jak minimum abonamentu do klubu. A dla osiągnięcia najlepszych rezultatów
trzeba dodatkowo przeznaczyć duuuużo kasiorki na prawidłowe odżywianie się.
Jednym słowem, Bodybuilding jest dosyć kosztowną dyscypliną sportu. Jeśli
natomiast zająć się Street Workoutem to praktycznie nie ponosi się żadnych
kosztów. Dla uprawiania tego typu sportu wystarczą przede wszystkim dobre
chęci. Z tego powodu to idealny wręcz sport dla zaczynających swoją przygodę ze
sportami siłowymi...
Starałem się być obiektywny w swoich ocenach Bodybuildinga i
Street Workouta. Wybaczcie, jeśli kogoś uraziłem...
A teraz moje subiektywne spojrzenie na temat...
Bardzo często człowiek zapala się do następującej ideii...Od
dziś, koniecznie muszę coś w sobie zmienić ! Kupuje abonament do fitness klubu
a po miesiącu lub dwóch porzuca tą skomplikowaną rzecz. Dlaczego ? A to
dlatego, że u człowieka nie było szczerych chęci i odpowiednio silnej
motywacji. I oto cała przyczyna. W przyrodzie wszystko znajduje się w
równowadze. Chcesz mieć rezultat, to wkładaj w przyszły sukces środki (siły,
nerwy, czas...), aby osiągnąć zamierzony efekt. Kto więcej wkłada ten więcej
otrzymuje...
Aby sprawdzić siłę swojej motywacji, aby przekonać się, że
sporty siłowe są tą dyscypliną na jakiej wam zależy...To Street Workout będzie
idealnym wyborem. Przede wszystkim dlatego, że nie przeinwestujecie. Na samym
początku przygody z treningiem siłowym, każdy nowicjusz musi skupić się na
wykonywaniu ćwiczeń lżejszych, bazowych i mało intensywnych. Na to potrzeba
czasu. Etap początkowy służy do tego, aby przygotować ciało do przyszłych
(większych) obciążeń siłowych i coraz bardziej intensywnych treningów.
Najlepiej, aby na tym etapie nie używać dodatkowych obciążeń. To znaczy, że
należy wykonywać ćwiczenia na lekkich sztangach, hantlach itd...lub nawet bez
nich. Przecież przygodę ze sportem siłowym można rozpocząć od podciągnięć,
odwodzeń (np.pompki) od ćwiczeń na mięśnie brzucha itd. Jednym słowem, można
robić dokładnie to samo co robi Street Workouter. Dopiero później, jeśli
uznacie, że wasz zapał, dobre chęci i motywacja nadal działają...to może
dopiero wówczas kupić abonament do klubu.
Ja w dzieciństwie dokładnie tak zaczynałem. Każdego dnia
wisiałem na trzepaku, wykorzystywałem do ćwiczeń ławki, murki i drzewa.
Następnie dokupiłem hantle a kowal zrobił mi pierwszą sztangę. Zaczęła się moja
wieloletnia przygoda ze sportami walki... wyskoki, uniki, przysiady, pady,
wypady, i cała reszta. I tak przez prawie 30 lat. Wydaje mi się, że gdybym od
razu znalazł się na sali treningowej przeznaczonej do ćwiczeń siłowych to
popełniłbym całe mnóstwo błędów, które by mnie rozczarowały i zniechęciły. A
tak, najpierw się odpowiednio przygotowałem...
I PODSUMOWANIE
Bodybuilding i Street Workout to bardzo bliska rodzina,
wchodzącą w skład sportów siłowych. W obu wykorzystuje się intensywne treningi
z obciążeniem. Wiele ćwiczeń jest identycznych (podciągnięcia, odwodzenia –
klasyka gatunku w obu kategoriach). Drążki wykorzystują większy od BB diapazon
powtórzeń co doprowadza do specyfiki trenowanych nawyków. BB jest zdecydowanie
masywniejszy, ponieważ posiada wiekszę mięśnie. I właśnie te duże mięśnie
denerwują zazdrosnych wypierdków mamucich i nieudaczników, którzy robią
wszystko, aby znaleźć jakieś śmiertene grzechy wywodzące się z bodybuildingu.
Drążki są w stanie wykonać cały szereg technicznie trudnych i widowiskowych
ćwiczeń, które nie są dostępne żadnemu z BB. Drążki uprawiają aktywność
fizyczną bardzo podobną na sport (kto wykona więcej powtórzeń, kto jest w
stanie wykonać więcej trudnych technicznie elementów). Ale jest mało
prawdopodobne, aby ta aktywność została odpowiednio doceniona i stała się
profesjonalną dziedziną kultury fizycznej, a to dlatego, że w tej płaszczyźnie
funkcjonuje już gimnastyka sportowa i akrobatyka. Bodybuilding posiada wszystkie
atrybuty profesjonalnego sportu już teraz, ale wielu zawodników ten fakt ani
grzeje ani ziębi, ponieważ i tak bodybuilding nie jest sportem olimpijskim (i
nie sądzę, że kiedykolwiek zostanie) a kontrakty i duże pieniądze przede
wszystkim trafiają do amerykanów. Przykład, najnowsza Hollyłódzka
superprodukcja, czyli Herkules z Dwaynem Johnsonem w roli głównej...
Czy jeszcze o czymś zapomniałem ?...
A, tak. Wiele razy powtarzałem, że główny problem większości
odwiedzających fitness kluby polega na tym, że zajmują się fitnessem, a myślą o
bodybuildingu. Fitness to treningi z małymi obciążeniami i z minimalną
progresją (lub nawet bez progresji) obciążeń. Fitness, to oczywiście plus dla
zdrowia. Ale Bodybuilding to już niemalże zaawansowany sport. Niestety w bardzo
wielu przypadkach atletyczny sport szkodzi zdrowiu. Szkodzi dlatego, że wciąż
wymaga pracy na granicy ludzkich możliwości. Ale tylko w ten sposób można
osiągnąć sukces. Bodybuilding to bardzo poważne obciążenia/przeciążenia
organizmu (w tym psychiczne). To nieustająca progresja obciążeń z jakimi atleta
musi pracować. Niestety, często zdarza się chemia.
Ogólnie rzecz biorąc to trening siłowy dzielimy na amatorski
i profesjonalny. W ten oto sposób otrzymaliśmy dwa produkty: FITNESS i
BODYBUILDING. Street Workout to rewelacja odnosząca się do kategorii FITNESSU,
a to dlatego, że brakuje w nich systematycznych przeciążeń, chemii i innych
radości przyporządkowanych profesjonalnemu uprawianiu sportu. Może właśnie ten
fakt i przechyla szalę zwycięstwa w stronę Street Workouta ?
Pozdrawiam,
Piotr
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz