piątek, 27 kwietnia 2018

Złota Dziesiątka ćwiczeń Bodybuildingu

Cześć, 
Naród wróci z majowych hulanek oraz swawoli i postanowi (po raz któryś tam…), że w końcu zrobi „porządek” ze swoim ciałem. Oczywiście głównym celem będzie SYLWETKA 2018 !
A SKORO TAK…to siłownie zaczną się zapełniać „postanowieniami”. Ludeczkowie będą błąkać się po sali i podglądać „co i jak”. Mało kto weźmie trenera, bo i po co. Wycisnąć sztangi nie umiem !?...Znane mi od lat.
Ale znajcie moje dobre serce. Podpowiem wam jakie ćwiczenia obowiązkowo powinny pojawić się w kręgu waszych zainteresowań, jeśli tematem przewodnim nawiązania przyjaźni ze sportem ma być BODYBUILDING…
Do rzeczy…   
Zdarza się, że naród pyta mnie o NAJLEPSZE ĆWICZENIA. Kwestia „najlepsze ćwiczenia” wymagałby ode mnie napisania książki. Ale z czystym sumieniem mogę zarekomendować 10 ćwiczeń, które są w stanie przyczynić się do absolutnego podniesienia poziomu waszego życia. Dzięki nim staniecie się silniejsi, wytrzymalsi, ładniej zbudowani…ZDROWSI !
I…
  • zawsze najważniejsza jest technika.
  • określenie swojego maksymalnego obciążenia roboczego w jednym powtórzeniu wspomoże wasze działania.
  • poniższe ćwiczenia możecie wykonywać w metodyce klasycznego bodybuildingu lub statodynamicznie (oraz funkcjonalnie). Do wyboru do koloru.
No to jedziemy…   
1. PRZYSIADY:
Ćwiczenie obowiązkowe, posiadające mnóstwo różnych wariacji. Szczególnie ważne, jeśli chcecie mieć silne mocne i zgrabne nogi. Przysiady nie obciążają docelowo jedynie nóg, one w zasadzie zmuszą do pracy całe ciało. Kiedy zaczynacie myśleć o przysiadach to oczywiście przede wszystkim wyobrażacie sobie obciążenie (wysiłek) jakiemu poddawane są nogi. Ale przysiady potężnie angażują do pracy mięśnie korpusu (core) i dolnej części pleców. Zazwyczaj w przysiadach wykorzystuje się duże obciążenia, których celem jest zaangażowanie do pracy jak najwięcej grup mięśniowych. Taki wysiłek wspiera produkcję testosteronu a testosteron ma ogromny wpływ na efektywny przyrost tkanki mięśniowej. Przysiady obowiązkowo muszą znaleźć się w każdym programie treningowym.   
2. MARTWY CIĄG:
Bardzo ważne ćwiczenie. Różnego typu kombinacji może być bardzo wiele. Akurat podczas wykonywania martwego ciągu należy zwrócić szczególną uwagę na poprawną technikę. To nie znaczy, że w innych ćwiczeniach technikę może – „połamać”. Absolutnie nie, ale martwy ciąg to ćwiczenie bardzo wymagające technicznie. W ćwiczeniu tym, angażujemy do pracy w zasadzie całe ciało. Martwy ciąg praktycznie wzmacnia „wszystko”. To ćwiczenie spowoduje ogromny „wyrzut” testosteronu do organizmu (a to duży plus). I tak jak przy przysiadach – jest obowiązkowym ćwiczeniem w każdym programie treningowym.  
3. WYCISKANIE SZTANGI NAD GŁOWĘ, stojąc:
Ćwiczenie może być wykonywane „pojedynczo” a może stanowić element kombinacji z przysiadu a nawet martwego ciągu. Głównie obciąża ramiona, ale angażuje także do pracy mięśnie korpusu, stabilizujące ciało podczas ruchu i w fazie jego wykończenia, kiedy trzymacie ciężar nad głową. To może być niebezpieczne ćwiczenie (jednak tylko w przypadku kiedy macie złą technikę). Natomiast wykonywane z prawidłowo niesie ze sobą ogromne korzyści. 
4. PODCIĄGANIE:
Genialne i wbrew pozorom bardzo trudne i ciężkie ćwiczenia. Ilość kombinacji porażająca. Podciąganie zmusi was do bardzo dużego wysiłku. Straty energii będą tak samo porażające jak w przypadku przysiadu i martwego ciągu. W tym przypadku nie musicie przejmować się ciężarem z jakim przyjdzie wam ćwiczyć. W znakomitej większości przypadków do obciążenia mięśni wystarczy masa własnego ciała. To doskonałe ćwiczenie, które może być testerem waszego progresu. Jak ciało będzie wzmacniało się i rosło w sposób systematyczny to i ilość podciągnięć także się zwiększy.   
5. ZARZUT SZTANGI NA KLATKĘ PIERSIOWĄ:
To połączenie martwego ciągu z dodatkowym (trudnym) ruchem mającym wspomóc zarzucenie ciężaru na klatkę piersiową. To jest ćwiczenie, którego absolutnie nie można wykonywać, jeśli nie jest się pewnym swojej techniki. Doskonałe ćwiczenie dające niezły wycisk nogom, barkom oraz plecom. To ćwiczenie spowoduje u was szybsze bicie serca i „podbije” puls.     
6. WYPADY:
Jedno z bardziej efektywnych ćwiczeń, żeby poczuć pieczenie w mięśniach nóg. Wypady to ciężka i trudna do wykonania praca. Możecie poczuć jak wasze nogi się „rwą” przy jeszcze jednym powtórzeniu więcej. Rekomendowane ćwiczenie dla nowicjuszy, mogą poczuć nogi trenując nawet bez obciążenia. Ilość kombinacji ogromna.   
7. WYCISKANIE SZTANGI, ławka pozioma:
Prawdopodobnie najlepsze ćwiczenie (funkcjonalne) dla rozwoju klatki piersiowej. Tak samo mocno stymuluje wyrzut testosteronu jak przysiady i martwy ciąg. Ćwiczenie to doskonale wzmacnia górną część gorsetu mięśniowego ciała.
8. WYCISKANIE HANTLI, ławka pozioma:
Bardzo podobne do wyciskania sztangi na ławce poziomej i równie efektywne (z tych samych przyczyn). Przy czym, wyciskanie z hantlami mocno angażuje mięśnie stabilizatory, a to dlatego, że każda ręka pracuje oddzielnie. Pod tym względem jest efektywniejsze od wyciskania sztangi. Wartość dodana – zmusza do pracy górną część klatki piersiowej. 
9. WYCISKANIE SZTANGI, ławka pozioma, oparcie ustawione po kątem 30 stopni (głowa do góry):
Ćwiczenia angażuje do pracy przede wszystkim górną część klatki piersiowej. Efektywne i uznane.
10. WYCISKANIE HANTLI, oparcie ławki ustawione pod kątem 30 stopni (głową do góry):
Moje ulubione ćwiczenie na klatkę piersiową. Bardzo podobne ćwiczenie do poprzedniego (ale, bardziej efektywne). Również w znacznym stopniu angażuje do pracy górną część klatki piersiowej (niż wyciskanie na ławce poziomej). Nie odpuszcza także stabilizatorom, które przy każdym ruchu muszą się nieźle napracować.     
To jest według mnie „ŻELAZNA DZIESIĄTKA” na dzień dobry. Oczywiście każde z tych ćwiczeń można wykonywać także z przyrządami: odważniki KETTLEBELLS, CORE BAGI, WORKI BUŁGARSKIE, RÓŻNEGO TYPU HANTLE. Tutaj wiele zależy od waszego doświadczenia oraz inwencji twórczej.
Aleee…jeśli ma to być BODYBUILDING w „czystym” wydaniu, to w zasadzie będziecie korzystać ze sztangi hantli oraz różnego typu maszyn izotonicznych i bloczkowych. 
W niektórych miejscach piszę o bardzo dużym wyrzucie testosteronu. I w tym momencie kobiety mogą się wystraszyć. One nie chcą żadnych hektolitrów testosteronu w swoim ciele. Miłe Panie…uwierzcie mi na słowo i na doświadczenie…jak ogromny i gigantyczny by ten wyrzut nie był…to żadne „napakowanie”, czy też niechciane przyrosty mięśni wam nie grożą…Dlatego, wykonujecie te ćwiczenia na maksa, na zdrowie i bez żadnych lęków co do „zepsucia” figury.
Ten zestaw ćwiczeń wystarcza na lata. Generalnie na całe życie…
OCZYWIŚCIE ZAPRASZAM DO WSPÓŁPRACY ! Stacjonarnie - CITYFIT WARSZAWA TARGÓWEK lub mały, bardzo fajny kameralny klub w WARSZAWA FALENICA. Nie ma także żadnego problemu we współpracy on-line.  
Mój profil na FB...
https://www.facebook.com/groups/dalejnizinni/

Pozdrawiam,

Piotr

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz