Cześć,
FITNESS TRENING...w zasadzie niekoniecznie.
Każdy ma prawo być grubym i tłustym, ale
trzeba umieć z tego prawa umiejętnie korzystać…
Od jakiegoś czasu bardzo modne stało się bycie
zdrowym i atrakcyjnym (mam na myśli sylwetkę). Jednak zdecydowana większość
nigdy nie osiągnie sukcesu. Nie patrząc na abonament i modny fitness klub,
trenera personalnego z praktyką, dużą ilość pieniędzy wyrzucaną każdego
miesiąca na przeróżne cud tabletki, proszki maści i zioła…na kupowane filmy
instruktażowe i pisma kolorowe obiecujące płaski brzuch w jeden tydzień…to i
tak nie osiągną sukcesu.
U podnóża tych wszystkich problemów, leżą trzy
elementy:
Po pierwsze – większość
waszych dążeń jest koślawych, macie złe wyobrażenie o procesach i reakcjach
zachodzących w waszym organizmie. Cóż…jeszcze nie wymyślili nic takiego co daje
możliwość najeść się do syta i schudnąć jednocześnie. Generalnie…póki co,
Graala nie można kupić za żadne pieniądze.
Po drugie – brak
elementarnej wiedzy i niezrozumienie tematu…No jak to…jeśli ja mało jem (tylko
warzywa i opiłki) to dlaczego nie chudnę ? Każdego dnia trenuję brzuch to czemu
on wciąż staje się większy ? Dlaczego ten oporny tłuszcz nie chce zniknąć z
mojego brzucha ?
Po trzecie – ogłupianie
twojego mózgu trwa…ogłupianie nowymi cud metodykami treningowymi i
fantastycznie nowymi dietami…ogłupianie przez wciskanie ci magicznych
suplementów rekomendowanymi przez różnych guru i przygłupów w temacie (w tym
media: prasa, radio i TV).
A jeśli już musisz ułożyć dla siebie efektywny
kompleks wspomagający spalanie tkanki tłuszczowej oraz przyrost tkanki
mięśniowej to rekomenduję czytać moje artykuły.
Każdy człowiek powyżej siódmego roku życia,
posiada pewien określony światopogląd (zazwyczaj narzucony przez radio prasę
oraz TV). I co z tego, że od samych podstaw ten światopogląd jest
nieprawidłowy. Pamiętaj ! Żeby zmienić cokolwiek dookoła siebie, należy w
pierwszej kolejności zmienić podejście do obowiązującego tu i teraz narzuconego
z góry porządku świata.
A co zazwyczaj robią
ludzie słyszący coś co jest w opozycji do panujących obecnie reguł zasad i
norm, norm według których żyją i postępują ?
Oni zaczynają się
spierać ! Udowadniają na siłę swoją prawdę.
I dlatego, kiedy zacząłem krytykować
wszechobecne „prawidłowe” podejście do zdrowego trybu życia…i kiedy zaczynam
proponować inne, bardziej efektywne metody to zawsze spotyka mnie mało
konstruktywna krytyka…”Przecież, jedna baba z telewizji powiedziała, że
wystarczy 23 czerwca zeżreć korę i usiąść dupskiem na mrowisku, i to w
zupełności wystarczy żeby schudnąć. Nic więcej nie trzeba robić”. Jakiś
napakowany sterydami „czempion” powie, że wystarczy łyknąć dwie tabletki tego
cud preparatu w ciągu tygodnia, a z 20 kg twojego tłuszczyku bez żadnego wysiłku
otrzymasz 60 kg
mięśni (zamów teraz a dostaniesz 99% rabatu i konewkę). Mam na to jeden
argument…słuchaj baby z telewizji a będziesz wyglądać tak jak ona…słuchaj
napakowanego steryda a nigdy nie będziesz wyglądać tak jak on.
Co mi daje prawo do takich kategorycznych
osądów ? Odpowiedź jest prosta – moje samopoczucie, forma i zdrowie. Plus
ogromne doświadczenie…
Bardzo lubię czytać wszelkie mądrości
wypływające spod pióra teoretyków piszących o metodach zmniejszenia wagi.
Utwierdzają oni, że sukces przychodzi łatwo…”płaski brzuch w 4 tygodnie, jaki
problem”…przy czym, bardzo często wyglądają jak hipopotamy lub są chudsi od
wykałaczki.
Nieprzyjemnie jest patrzeć na głupie błędy
zbyt tłustych "dam" i "gentlemanów" katującymi się bezsensownymi
dietami i tracącymi swój czas na bieżniach, rowerach czy ergometrach. Przykro
mi za tych ludzi, ponieważ niby dążą, ale wszystko wykonują źle i nigdy do
wymarzonej mety nie dobiegną.
Smutno, jeśli człowiek przyjdzie na trening i
nie ma żadnego sensownego programu, po prostu kopiuje ćwiczenia które widzi.
Smutno, kiedy siedzi człowieczek bez sensu na maszynach i przyjmuje postawę
myśliciela gapiącego się w sufit. Smutno, jeśli damy przyszły jedynie
poplotkować a w tym czasie tłusty facecik kręci pedałkami.
Z tego powodu, że dookoła jest tak a nie
inaczej, będę dawał wam wiele cennych informacji o korygowaniu sylwetki, o
sposobach pozbycia się tkanki tłuszczowej. I podpowiem jak ukształtować swoje
ciało. Ot tak.
Ale o tym wszystkim dowiedzą się tylko i
wyłącznie Ci, którzy przystąpią do grupy DALEJ
NIŻ INNI. Tak, tylko i wyłącznie ci. Nawet osoby trenujące za mną na
co dzień a nie będące w grupie, nie będą miały dostępu do tych materiałów.
Życie.
https://www.facebook.com/dalejnizinni
Pozdrawiam,
Piotr
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz