piątek, 27 kwietnia 2018

FITNESS TRENING i pierdoły około tematyczne,,,

Cześć,
FITNESS TRENING...w zasadzie niekoniecznie.
Każdy ma prawo być grubym i tłustym, ale trzeba umieć z tego prawa umiejętnie korzystać…
Od jakiegoś czasu bardzo modne stało się bycie zdrowym i atrakcyjnym (mam na myśli sylwetkę). Jednak zdecydowana większość nigdy nie osiągnie sukcesu. Nie patrząc na abonament i modny fitness klub, trenera personalnego z praktyką, dużą ilość pieniędzy wyrzucaną każdego miesiąca na przeróżne cud tabletki, proszki maści i zioła…na kupowane filmy instruktażowe i pisma kolorowe obiecujące płaski brzuch w jeden tydzień…to i tak nie osiągną sukcesu.
U podnóża tych wszystkich problemów, leżą trzy elementy:
Po pierwsze – większość waszych dążeń jest koślawych, macie złe wyobrażenie o procesach i reakcjach zachodzących w waszym organizmie. Cóż…jeszcze nie wymyślili nic takiego co daje możliwość najeść się do syta i schudnąć jednocześnie. Generalnie…póki co, Graala nie można kupić za żadne pieniądze.
Po drugie – brak elementarnej wiedzy i niezrozumienie tematu…No jak to…jeśli ja mało jem (tylko warzywa i opiłki) to dlaczego nie chudnę ? Każdego dnia trenuję brzuch to czemu on wciąż staje się większy ? Dlaczego ten oporny tłuszcz nie chce zniknąć z mojego brzucha ?
Po trzecie – ogłupianie twojego mózgu trwa…ogłupianie nowymi cud metodykami treningowymi i fantastycznie nowymi dietami…ogłupianie przez wciskanie ci magicznych suplementów rekomendowanymi przez różnych guru i przygłupów w temacie (w tym media: prasa, radio i TV).
A jeśli już musisz ułożyć dla siebie efektywny kompleks wspomagający spalanie tkanki tłuszczowej oraz przyrost tkanki mięśniowej to rekomenduję czytać moje artykuły.
Każdy człowiek powyżej siódmego roku życia, posiada pewien określony światopogląd (zazwyczaj narzucony przez radio prasę oraz TV). I co z tego, że od samych podstaw ten światopogląd jest nieprawidłowy. Pamiętaj ! Żeby zmienić cokolwiek dookoła siebie, należy w pierwszej kolejności zmienić podejście do obowiązującego tu i teraz narzuconego z góry porządku świata.
A co zazwyczaj robią ludzie słyszący coś co jest w opozycji do panujących obecnie reguł zasad i norm, norm według których żyją i postępują ?
Oni zaczynają się spierać ! Udowadniają na siłę swoją prawdę.
I dlatego, kiedy zacząłem krytykować wszechobecne „prawidłowe” podejście do zdrowego trybu życia…i kiedy zaczynam proponować inne, bardziej efektywne metody to zawsze spotyka mnie mało konstruktywna krytyka…”Przecież, jedna baba z telewizji powiedziała, że wystarczy 23 czerwca zeżreć korę i usiąść dupskiem na mrowisku, i to w zupełności wystarczy żeby schudnąć. Nic więcej nie trzeba robić”. Jakiś napakowany sterydami „czempion” powie, że wystarczy łyknąć dwie tabletki tego cud preparatu w ciągu tygodnia, a z 20 kg twojego tłuszczyku bez żadnego wysiłku otrzymasz 60 kg mięśni (zamów teraz a dostaniesz 99% rabatu i konewkę). Mam na to jeden argument…słuchaj baby z telewizji a będziesz wyglądać tak jak ona…słuchaj napakowanego steryda a nigdy nie będziesz wyglądać tak jak on.
Co mi daje prawo do takich kategorycznych osądów ? Odpowiedź jest prosta – moje samopoczucie, forma i zdrowie. Plus ogromne doświadczenie…
Bardzo lubię czytać wszelkie mądrości wypływające spod pióra teoretyków piszących o metodach zmniejszenia wagi. Utwierdzają oni, że sukces przychodzi łatwo…”płaski brzuch w 4 tygodnie, jaki problem”…przy czym, bardzo często wyglądają jak hipopotamy lub są chudsi od wykałaczki.
Nieprzyjemnie jest patrzeć na głupie błędy zbyt tłustych "dam" i "gentlemanów" katującymi się bezsensownymi dietami i tracącymi swój czas na bieżniach, rowerach czy ergometrach. Przykro mi za tych ludzi, ponieważ niby dążą, ale wszystko wykonują źle i nigdy do wymarzonej mety nie dobiegną.
Smutno, jeśli człowiek przyjdzie na trening i nie ma żadnego sensownego programu, po prostu kopiuje ćwiczenia które widzi. Smutno, kiedy siedzi człowieczek bez sensu na maszynach i przyjmuje postawę myśliciela gapiącego się w sufit. Smutno, jeśli damy przyszły jedynie poplotkować a w tym czasie tłusty facecik kręci pedałkami.
Z tego powodu, że dookoła jest tak a nie inaczej, będę dawał wam wiele cennych informacji o korygowaniu sylwetki, o sposobach pozbycia się tkanki tłuszczowej. I podpowiem jak ukształtować swoje ciało. Ot tak.
Ale o tym wszystkim dowiedzą się tylko i wyłącznie Ci, którzy przystąpią do grupy DALEJ NIŻ INNI. Tak, tylko i wyłącznie ci. Nawet osoby trenujące za mną na co dzień a nie będące w grupie, nie będą miały dostępu do tych materiałów. Życie.
https://www.facebook.com/dalejnizinni
Pozdrawiam,

Piotr

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz